A może byśmy tak, najmilszy, wpadli na dzień do Tomaszowa
      KASIA I REMIK

      „A może byśmy tak, najmilszy, wpadli na dzień do Tomaszowa? Może tam jeszcze zmierzchem złotym ta sama cisza trwa wrześniowa… ” J. Tuwim

      Reportaż Ślubny w rodzinnym mieście. Znajoma para Młoda, znajome twarze, znajome ulice. Spokojna i bardzo pogodna ceremonia ślubna Kasi i Remka. Marzenie fotografa. Przyjęcie weselne bardzo udane. Humor dopisywał Młodym i gościom. Co tu dużo pisać. Wszystko najlepsze bo z Tomaszowa.

      KOMENTARZE